Ropuchy Wolińskiego Parku Narodowego

Ropucha szara (Bufo bufo) swoją polską nazwę, zawdzięcza ubarwieniu. W istocie ropuchy szare nie zawsze są szaro ubarwione. Barwa grzbietu może być szarawa, w kolorze wilgotnej ziemi, ale także brązowa aż do oliwkowej, upstrzona bardzo drobnymi, ciemniejszymi plamkami. Strona brzuszna jest zawsze jaśniejsza, biaława, brudnoszara. Ubarwienie stanowi dobry kamuflaż, zarówno na tle ziemi w ogrodzie, na polu, jak i wśród leśnej ściółki, a więc w środowiskach lądowych, w których te płazy żyją. Ubarwienie grzbietowej strony ciała młodych ropuch jest nieco bardziej czerwone, czasem ceglaste. Tylne kończyny są sporo krótsze niż u żab i mają słabo wykształcone błony pływne.

Ropuchy szare potrafią skakać, jednak nie należą w tej konkurencji do krajowej czołówki. Zwykle po prostu kroczą. Skóra ropuch (w odróżnieniu od żab) jest sucha, pokryta licznymi brodawkami zawierającymi gruczoły jadowe. Największe z nich to gruczoły przyuszne, tzw. parotydy, o nerkowatym kształcie, umiejscowione właśnie tam, gdzie wskazuje nazwa. Oczy ropuch mają złotawą tęczówkę o lekko czerwonawym odcieniu, i czarne, eliptyczne, poziome źrenice. Mimo dobrodusznego wyglądu, ropuchy szare są skutecznymi drapieżnikami. Ich łupem padają najczęściej bezkręgowce - dorosłe owady i ich larwy, mięczaki, ale czasem także drobne kręgowce - inne płazy, młode jaszczurki i zaskrońce, a nawet myszy. Ropuchy przebywające w pobliżu pasiek masowo pożerają pszczoły, wykazując przy tym zdumiewającą obojętność na ich jad. Są w zasadzie niewrażliwe także na jad żmii. Dzięki swojej żarłoczności potrafią oddać nieocenione usługi ludziom (co nie dotyczy pasiek), zjadając owady i ślimaki niszczące uprawy ogrodowe. Główną bronią ropuch w obliczu zagrożenia jest jad wydzielany z gruczołów rozmieszczonych na całym ciele. Zawiera on dwie substancje czynne: bufotalinę (wpływającą paraliżująco na pracę serca) i bufoteninę (powodującą senność). Ma postać gęstej cieczy o ostrym smaku i zapachu i w pierwszej kolejności wywołuje ślinotok. Jad wyzwalany jest pod wpływem bodźców mechanicznych, np. ugryzienia, i tylko w tym miejscu, które zostanie podrażnione. Nie należy więc obawiać się zatrucia jeśli tylko trzymamy ropuchę w ręce i nie robimy jej żadnej krzywdy. Obliczono, że śmiertelna dla człowieka dawka ropuszego jadu odpowiada ilości zawartej w skórze 10 dorosłych osobników. Jeżeli potencjalny zjadacz ropuchy nie zniechęci się potraktowany jadem (a np. zaskrońce nie zniechęcają się), dodatkową obroną zaatakowanego zwierzęcia jest wciągnięcie powietrza do płuc i nadęcie się, co ma uniemożliwić jego połknięcie.

Gody ropuchy szarej rozpoczynają się w zbiornikach wodnych wczesną wiosną. W zależności od warunków pogodowych (im cieplej, tym wcześniej), mniej więcej w połowie marca zaczynają opuszczać zimowe kryjówki i - zwykle na początku kwietnia - docierają na godowiska. Pod względem wyboru miejsca na złożenie jaj nie są szczególnie wybredne, jednak preferują większe zbiorniki wodne. Godujące ropuchy szare spotkać można w jeziorach, różnego rodzaju stawach, a czasem nawet w wypełnionych wodą rowach. Charakterystyczne jest to, że żyjące w danej okolicy ropuchy gromadzą się w ulubionym stawie masowo; często na każdy metr linii brzegowej przypada po kilka osobników. Nierzadko zdarza się, że do wody docierają już pary połączone w miłosnym uścisku (amplexus). W praktyce oznacza to, że samiec korzysta z wysiłku partnerki, niesiony przez nią na grzbiecie. Samce ropuch szarych są - na szczęście dla samic - znacząco od nich mniejsze i osiągają długość ciała 48-97 mm, podczas gdy samice 61-125 mm. W trakcie godów samce nie odżywiają się i są bardzo aktywne w wyszukiwaniu kolejnych parnerek. Zdarza się, że jedną samicę obłapi nawet kilkanaście samców. Dochodzi przez to czasami do śmierci zamęczonej parterki. Samce przyczepiają się do samicy i nie ześlizgują dzięki czarnym, szorstkim modzelom, wyraźnie widocznym w czasie pory godowej na trzech pierwszych palcach przednich kończyn. Jest to w zasadzie jedyny przejaw szaty godowej u samców ropuchy szarej. Oprócz tego zmienia się lekko ich ubarwienie i skóra staje się gładsza. Poza porą godową modzele są słabo widoczne, co znacząco utrudnia rozpoznanie płci. Głos godowy samców - z powodu braku rezonatorów - jest bardzo słaby. Przypomina nieco dźwięki wydawane przez kury.

Samice składają jaja w dwóch oddzielnych galaretowatych sznurach o długości 2,5-5 m, rozwieszonych przy dnie zbiornika na roślinach wodnych Składająca jaja samica zaczepia sznurem o znajdujące się na dnie przedmioty i krocząc po dnie (z samcem na plecach) rozwija go. Jedna samica może złożyć od ok. 2700 do ok. 9700 jaj. Po 3-4 dniach kijanki opuszczają osłony jajowe. Należą one (podobnie, jak kijanki innych ropuch) do najmniejszych larw krajowych płazów bezogonowych - dorastają do 25-35 mm długości. Ich ubarwienie od strony grzbietowej jest prawie czarne, brzuch jest natomiast jaśniejszy. Kijanki ropuchy szarej mają ciekawy zwyczaj formowania długich, nieprzerwanych kolumn i krążenia wokół stawu, jak ławica ryb. W zależności od pogody panującej w danym roku oraz od warunków termicznych zbiornika wodnego, od końca maja do końca czerwca, najczęściej po obfitych deszczach, kijanki przeobrażają się. Przy brzegach zbiorników wodnych można wtedy spotkać całe roje młodych ropuszek, wyglądających na pierwszy rzut oka jak muchy. Są malutkie, osiągają 5-8 mm długości i jest ich takie mnóstwo, że nie sposób nie nadepnąć przynajmniej kilku, kiedy przechodzi się w pobliżu stawu akurat w tym czasie. Zanim osiągną dojrzałość płciową - co następuje w przypadku samców po ok. 2-3 latach, a w przypadku samic rok później - giną ich tysiące. Tak jak pozostałe krajowe ropuchy, dorosłe ropuchy szare aktywne są o zmierzchu i w nocy, poza okresem wędrówek na godowiska i samym godowaniem, kiedy to, zwłaszcza samce, szaleją przez całą dobę. Latem zdarza się im wychodzić ze swoich dziennych ukryć także po obfitych deszczach, a osobniki młodociane bywają aktywne przez całą dobę. Pod koniec października ropuchy szukają odpowiednich kryjówek i zapadają w sen zimowy. Z reguły zimują na lądzie w różnych ziemnych norach, wykrotach, chłodnych piwnicach, często w towarzystwie innych płazów.

Ropucha paskówka (Bufo calamita) jest najmniejszą spośród naszych ropuch, długość ciała samca dochodzi do 6-7 cm, samicy do 8 cm. Jest gatunkiem ciepło- i deszczolubnym, o aktywności nocnej i zmierzchowej oraz, poza porą godów, wybitnie lądowym trybie życia. W ciągu dnia przebywa w ukryciu, zagrzebując się w ziemi lub kryjąc pod kamieniami czy kępami traw. Kryjówki opuszcza o zmierzchu i rozpoczyna żerowanie. W porze godowej samce nawołują partnerki wydając głośne, turkoczące dźwięki. Łączenie się w pary i składanie jaj odbywa się głównie nocą. Samica składa skrzek w postaci dwumetrowych sznurów, w których zupełnie czarne jaja ułożone są w jednym lub dwu rzędach. Paskówka zimuje na lądzie, w wykopanych przez siebie norkach lub w innych kryjówkach. Potrafi zakopać się nawet na głębokości trzech metrów. Ropucha paskówka, nazywana też ropuchą żwawą (ze względu na jej sposób poruszania się) występuje w Europie zachodniej i środkowej oraz w krajach położonych na wschodnim brzegu Morza Bałtyckiego. W Polsce zasiedla głównie obszary nizinne. Na ogół nie jest płazem pospolitym, jednak lokalnie może tworzyć liczne populacje. Preferuje tereny o glebach lekkich, unika podłoża twardego i kamienistego. Spotkać ją można na łąkach, polach uprawnych, wydmach, żwirowniach, na brzegach lasów i w sadach. Nie jest zbyt wrażliwa na zanieczyszczenie wody, ani na jej zasolenie, w związku z czym może występować również nad morzem.

Ropucha zielona (Bufo viridis) występuje w Europie środkowej, południowej i wschodniej, Azji i Afryce północnej. W Polsce jest stosunkowo pospolita, zarówno na niżu, jak i w górach, jednak w odróżnieniu od ropuchy szarej nigdzie nie występuje masowo. Żyje na terenach suchych, na zboczach wzgórz, w ogrodach i parkach, często w bezpośredniej bliskości siedzib ludzkich, unika zaś terenów zadrzewionych. Ropucha zielona jest mniejsza i delikatniejsza od ropuchy szarej, samice osiągają 10,5 cm, a samce 8,5 cm długości. Ropucha zielona aktywna jest głównie w nocy. Ze snu zimowego budzi się późno, jest bowiem gatunkiem wybitnie ciepłolubnym. Gody odbywa w maju lub czerwcu, tylko w warunkach, kiedy temperatura nie spada poniżej 10 OC. Samce pierwsze przybywają na miejsce godów i zaraz przystępują do nawoływania samic, wydając głośne, perliste, wysokie trele. Samica składa skrzek w postaci dwóch 4-metrowych równoległych sznurów, w których intensywnie czarne jaja ułożone są w jednym lub dwóch regularnych rzędach. Młode ropuszki wędrują na spore odległości w poszukiwaniu lądowych kryjówek. Na sen zimowy ropucha zielona udaje się w pod koniec września lub na początku października, zimuje w wygrzebanych przez siebie norkach, pod kamieniami lub w zabudowaniach ludzkich.


wstecz


projekt i realizacja OGICOMCopyright by Woliński Park Narodowy